Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Gość
|
Wysłany: Pią 15:14, 07 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Czy ktoś mi wytłumaczy co się stało? W G-Rev Kai mówi "Dranzer it's done, you can go now you are free" po czym dysk się rozpada i słychać głos bestii, a i tak na samym końcu zaczyna walkę z Takao oczywiście używając Dranzera.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Namida
Administrator

Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1073
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Mirosławiec
|
Wysłany: Pią 20:30, 07 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Eee... Co się stało? to proste. Gdy dysk się rozpadł na kawałki to Dranzer wydostał się z dysku. Jednak jak wiadomo z wcześniejszy odcinków, dranzer jest "w Kai'u". Po prostu Dramzer powrócił tak jak za każdym razem powracał. Ja to nazywam Więzami Krwi. Dranzer jest przeznaczeniem Kai'a i odwrotnie, są przyjaciółmi i nieodłącznymi druhami. Ośmielam się twierdzić, że Kai i Dranzer tworzą już jedność.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tygrysica001
Spamer

Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 693
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Konohagakure ^^ (Poland-->Silesia-->GOP-->Mysłowice)
|
Wysłany: Pią 20:49, 07 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
jej jak to fajnie brzmi *.* Ta więź jest zdumiewająca... i to pomimo tego, że Kai odrzucił w pierwszej serii Dranzera dla Black Dranzera.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Namida
Administrator

Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1073
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Mirosławiec
|
Wysłany: Pią 21:03, 07 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
W sumie w tedy to on sobie dopiero w tedy uświadomił jak wiele Dranzer dla niego znaczy. I to było słodkie. Taka nauka na własnych błędach...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sal
Lider

Dołączył: 09 Cze 2007
Posty: 442
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Międzychód
|
Wysłany: Pią 21:24, 07 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Człowiek poznaje prawdziwą wartość czegoś kiedy to straci.... Uważam że każda bestia jest w zawodniku.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon 9:16, 10 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Dzięki Namida. Ciężko się połapać, jak ogląda się BB w różnych językach -_-# .....Jednak czego się nie robi dla ukochanego bohatera T-T
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto 18:33, 06 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Namida napisał: | W sumie w tedy to on sobie dopiero w tedy uświadomił jak wiele Dranzer dla niego znaczy. I to było słodkie. Taka nauka na własnych błędach... |
Może nie tyle co uświadomił ile dla niego znaczy, ale był zdziwiony tym jak wielką moc posiada Dranzer. Tu odnoszę wrażenie, że Kai trochę pogubił się w realizacji i spełnianiu swoich planów i ambicji, czego dowodzi odrzucenie Dranzera na rzecz Black Dranzera. Wjechał na niewłaściwe tory podążając donikąd. Na jego szczęście z pomocą przybyli mu Tyson, Max, Rei i Kenny, którzy przypomnieli mu, że nie jest najważniejsza potęga bestii, ale jedność, przyjaźń i harmonia pomiędzy zawodnikiem, a bestią. Czyli jak to pięknie ujęłaś w słowa Namido "Więzy Krwi" :)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Namida
Administrator

Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1073
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Mirosławiec
|
Wysłany: Wto 22:45, 06 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Cytat: | Kai trochę pogubił się w realizacji i spełnianiu swoich planów i ambicji, |
Myślę, że nie chodziło w tedy jedynie o jego ambicje tylko o ambicje dziadka. W końcu Volterin tak wpoił Kai'owi pożądanie potęgi, że to przez niego tak naprawdę wstąpił na tą "złą drogę", czy jak to określiłeś: "tor".
Chodzi mi tutaj o te pierwsze odcinki 1 serii, kiedy Volter w tajemniczy sposób mówi "wiesz co masz robić" a Kai odpowiada "wiem" (czy jakoś tak ;P).
Ta sprawa jest bardziej skomplikowana, niż sie wydaje ^^'
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Śro 19:03, 05 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Według mnie Kajowi zalezalo tylko natym zeby zostac mistrzem a niewarzne w jaki sposub nawet wtedy kiedy dolaczyl do BEGA mial takie uczucia do dranzera jak do swojej starej druzyny kai widzial w Dranzerze sluge i nic wiecej nie raz hcial odejsc z beyblejdingu wedlug mie pomiedzy nim a Dranzerem nic poza walkom go nie laczylo
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Namida
Administrator

Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1073
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Mirosławiec
|
Wysłany: Śro 19:11, 05 Mar 2008 Temat postu: |
|
|
Myślę, że się mylisz. W anime została pominięta kwestia ojca Kai'a, którego ten z całego serca znienawidził. Również, przez swego ojca znienawidził Beyblade. Chciał zniszczyć wszystkie dyski, dlatego założył gang. Pragnął zdobyć wszystkie bestie Strażników Nieba (Dranzera (którego dostał od ojca, zanim go zostawił), Dragoona, Draciela i Drigiera).
Wtedy faktycznie można powiedzieć, że traktował bestie jak przedmiot (chociaż i tak był niezwykle przywiązany do Dranzera).
Kai popełnił swoje błędy i nie jest idealny. Za to lubię tą postać, nie jest ani dobra, ani zła. (Nie czarna, ni biała, taka... szara)
W dalszych seriach Kai bardzo szanuje swoją bestie i dyski(bestie) innych.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ShadowDX
Blader

Dołączył: 31 Lip 2010
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ostrów Wielkopolski
|
Wysłany: Sob 10:45, 31 Lip 2010 Temat postu: |
|
|
A na temat 3 serii, jestem akurat z forum Beyblade square, gdzie administrator z grupą tworzą dubbing do tej serii, 2 odcinki są, 3 w drodze, jak na razie są problemy ze sprzętem, ale wdg mnie każde forum BEYBLADE powinno się rozwijać, więc postaram się rozwinąć to forum jak i BBS [BeyBlade Square] !
A tak wogóle to Kai i Dranzer to najlepszy duet jaki widziałem, lepszy nawet niż Tyson i Dragoon, więc wątpię żeby twórcy Beyblade pozwoliliby na stałe odejście Dranzera ...
To by była ogromna strata dla beyblade jak i ich fanów ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|