 |
We never give up! Eden for Beyblade's Fans!
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Lubisz powieść HP? |
Raczej tak |
|
78% |
[ 11 ] |
Raczej nie |
|
21% |
[ 3 ] |
|
Wszystkich Głosów : 14 |
|
Autor |
Wiadomość |
Cassie
Lider

Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 367
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ze wsi, spod lasu XD
|
Wysłany: Pią 0:46, 22 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
Cytat: | No właśnie, na tym sie poryczałam. Szczególnie na wspomnieniu, gdzie Sev klęczał przed Dumbledore i ogólnie wszystkie fragmenty gdzie Sev znał "sekrety" Dumba. | Ja się totalnie rozkleiłam, gdy Dumb spytał "Przez te wszystkie lata?", a on na to "Zawsze." i wypuścił Patronusa... *w bek; zakłada czarny habit i ogłasza żałobę*
Cytat: | Wiedziałam wcześniej, że ma zginąć, ale nie spodziewałam sie, że zginie w tak kretyński sposób. Myślałam, że osłoni Pottera własną piersią | Ja też tak myślałam, a tu takie rozczarowanie...
Cytat: | Nie tylko Freda! Lupina, Tonks, Syriusza, Albusa... a za Seva ją sama zabije jak spotkam. | Syriusz, Lupin, Tonks, Albus... Chwała im! *w bek* Żeby tak bezczelnie synka Lupina i Tonks osierocić... *woła o pomstę do nieba*
Cytat: | Powiem ci, że ja też. Coś w stylu pojedynku pani W. i Belli. | Oj, tak, tak... To była niezła jatka, pani Weasley w akcji, ach... <333
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
tekeli
Moderator

Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 196
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Płockowo
|
Wysłany: Pią 1:30, 22 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
O, ja się tu jeszcze nie wypowiadałam? Dziwne.
Faza na HP przeszła mi jakiś czas temu, prawdopodobnie po przeczytaniu Księcia Półkrwi, który niestety, pomijając sam dziennik księcia i scenę z Sectecumprą <czy ja to tam się zwało>, jest słabiutki.
Najbardziej lubię pierwsze książki z serii - pisane jeszcze bez tego wielkiego szaleństwa wkoło serii, miłe, ciekawe... te bardziej przypominające baśnie. Chyba najlepsza bajka mojego późnego dzieciństwa, oprócz Bromby. Filmy nigdy mi się za bardzo nie podobały, obrazowanie tego jest dla mnie... dziwne? Głupie? no i nieudane.
Na własna odpowiedzialność przeczytałam HP7 po angielsku, chociaż utknęłam wtedy na 9 rozdziale. Cóż wam poradzę, że to było nudne? Po polsku tekst miał jakoś więcej polotu... cóż, ciekawiej się opowiada po polsku niż po angielsku, chociaż tamta wersja ma wiele smaczków których nie da sie oddać w przekładzie.
Książka sama w sobie średnia, za mało Snape'a xD <tak ,jestem kolejną jego fanką - w końcu on ma CIS, jest mrocznym draniem itp! a, i jeszcze podwójnym szpiegiem!>. też uważam, że skończył... zbyt marnie? Cóż, najwyraźniej ona uznała, że Sev zasłaniający chłopczyka własną, jakże seksowną klatą byłby przegięciem. Ogólnie Sev zakochany w Lili po uszy wydaje mi się... śmieszny. Ale przynajmniej wierny...
Najbardziej podoba mi się fragment z samego środka powieści, gdy odwiedzali rodzinne miasteczko Pottera... oraz Insygnia Śmierci. Pomysł na wszechmocne artefakty stary jak świat, ale trudno - ich symbol pokrywa się z symbolem Podziemnego Łona z "Pana lodowego ogrodu" xD
Mniejsza o Freda! Zabiła Tonks i Lupina! I nawet Hedwigę! To jest podłe.
No i Potter mógł po Avadzie skończyć jak każdy... jaki on ma limit na wygrywanie z tym zaklęciem? Za duży, choelra... zad duży...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tygrysica001
Spamer

Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 693
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Konohagakure ^^ (Poland-->Silesia-->GOP-->Mysłowice)
|
Wysłany: Pią 18:58, 22 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
O a teraz zagadka nie do rozwiązania: gdzie mieszka synek Tonks i Lupina?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
tekeli
Moderator

Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 196
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Płockowo
|
Wysłany: Sob 0:39, 23 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
U dziadków? Wiadomo, że u Potterów się stołuje aż nazbyt często.
Możliwe też, że członkowie Zakonu przerzucają go miedzy sobą...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tygrysica001
Spamer

Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 693
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Konohagakure ^^ (Poland-->Silesia-->GOP-->Mysłowice)
|
Wysłany: Sob 22:32, 23 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
O obiadkach u Potterów słyszałam. Biedne dziecko. Jakby nie mogli go przygarnąć hehe
W efekcie - też stawiam na dziadków.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cassie
Lider

Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 367
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ze wsi, spod lasu XD
|
Wysłany: Sob 22:47, 23 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
Na babcię! Bo przecież ojciec Tonks zginął...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agnes Ka.
Moderator

Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 358
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 17:21, 29 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
A mnie ta wiadomość kompletnie zaskoczyła... Rowling dodała jeszcze, że wrażliwy czytelnik z pewnością wychwycił ten wątek, zanim ona oficjalnie go potwierdziła... Znaczy ja wrażliwa nie jestem, tak? ;P
Ciekawa jestem, jak wy to ocenicie... Czy się domyślaliście?
Jakoś tak nie mogę się przyzwyczaić do tej myśli... takie niezwykłe to jest dla mnie. Chyba jeszcze z szoku nie wyszłam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Namida
Administrator

Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1073
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Mirosławiec
|
Wysłany: Śro 9:50, 30 Kwi 2008 Temat postu: |
|
|
zawsze wiedziałam, że to taki pedałek... ale co to ma wspólnego z wrażliwością, to ja nie wiem...
Z resztą, jaki czarodziej zakłada różowy garnitur!? (czy tam fioletowy... w gruncie, takie gejowaty, no!)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agnes Ka.
Moderator

Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 358
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 17:09, 02 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Namida napisał: | ale co to ma wspólnego z wrażliwością, to ja nie wiem...
|
Chyba Rowling chodziło o to, że wrażliwy czytelnik wyczuje, że pomiędzy Dumbledore'm a tym całym Grindelwald'em jest coś więcej, niż tylko szczera, męska przyjaźń...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Namida
Administrator

Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1073
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Mirosławiec
|
Wysłany: Pią 21:46, 02 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
tym cuchnęło na kilometr, dziwiłabym się gdyby to nie była love. a raczej może... że Rowling nie chcący nadała temu inny oddzwiek... bo się nie spodziewałam ze w HP będzie gayparty. ale śmierdziało geyowatym zachowanie, tylko nie sadziłam ze tak poważnie ^^'
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Agnes Ka.
Moderator

Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 358
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 1:18, 03 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Zastanawiam się teraz, czy to w porządku wyjawiać takie szczegóły dawno po premierze książki... czy wogóle powinna coś wyjawiać?
Tak samo z tą całą Astorią Greengrass, która okazała się być żoną Draco.
ALbo dzieci Bill'a i Fleur. Zbawiłoby ją, jakby napisała w "Insygniach..." że oprócz Victoriae mają jeszcze Dominique i Louis'a?
Lub też, że George bierze ślub z Angeliną i mają syna Fred'a i córkę Roxanne?
To jest już trochę nie fair po mojemu. Wolałabym losy bohaterów poznawać w książkach, a nie z for internetowych i ze spotkań z fanami.
Powiedzmy, że rewelacje związane z Dumby'm jeszcze zrozumiem, że nie napisała dosłownie w książce [bo dzieci czytają, blabla]. Ale ludzie...trochę to dziwne... Może niedługo okaże się, że Hermiona jest bi, a
Luna jest trans? Ech...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Agnes Ka. dnia Sob 1:20, 03 Maj 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Namida
Administrator

Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1073
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Mirosławiec
|
Wysłany: Sob 13:43, 03 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
właśnie. Skoro to była książka dla dzieci, takich wątków nie powinno być. mogła przecież puścić ściemę,że Dumb był zbyt zajęty walką z Voldim żeby się zakochać, albo jego ukochana zmarła kiedyś tam na coś tam...
Daj spokój, ona tylko wykorzystuje szum wokół swojej książki, nie podoba mi się. To tylko zwykła grafomanka i tyle, nawet dobrze książki zakończyć nie umiała.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tygrysica001
Spamer

Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 693
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Konohagakure ^^ (Poland-->Silesia-->GOP-->Mysłowice)
|
Wysłany: Nie 22:30, 04 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
LOL
hm... jakby to ująć...
kobieta szanuje odmienność...ale...popieram zdanie poprzedniczek...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sakura93
Blader

Dołączył: 30 Cze 2008
Posty: 123
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Słupsk / turniej Beyblade
|
Wysłany: Pon 15:50, 30 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
W ostatniej części przegięli z tym, że Fred albo Georg (nigdy ich nie odróżniałam xD) zginął. Przegięła! Najlepszy duet w książce =C <p>
A tak poza tym to musiała napisac, że Snejp zginął nie? Musiała! A to była taka fajna postać xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Anya
Blader

Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 14
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
|
Wysłany: Czw 12:07, 10 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
:agrh: sami Harego uśmierćmy, a potem będzie :baka:
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
|