Forum We never give up! Strona Główna We never give up!
Eden for Beyblade's Fans!
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy    GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Takao Kinomiya- szczęściarz czy bohater?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum We never give up! Strona Główna -> Bohaterowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sakura93
Blader
Blader



Dołączył: 30 Cze 2008
Posty: 123
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Słupsk / turniej Beyblade

PostWysłany: Pią 18:01, 11 Lip 2008    Temat postu: Takao Kinomiya- szczęściarz czy bohater?

Jak wam sie zdaje? Takao miał same szczęscie zostania mistrzem czy moze faktycznie jest bohaterem...
Ja osobiście uważam, że bohater to trochę za dużo powiedziane :> ale trzeba przyznac ze głupi nie był i mimo wszystkiego co inni o nim mówią to był inteligentny (na swój sposób).
Jednak wygrał nie przez szczęście ale przez talent... zwykły dobry talent lol ;*


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Namida
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1073
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Mirosławiec

PostWysłany: Pią 21:23, 11 Lip 2008    Temat postu:

Powiem tak: Kai jest bardziej utalentowanym zawodnikiem, tzn. jest lepszy technicznie (zawsze Takao próbuje naśladować sztuczki jakie Kai wyczynia z dyskiem, a mu nie wychodzą), ma lepsze strategię itd. Tylko Kai nie ma tak zwanego szczęścia, któremu nie brak Takao.
Kinomiya to utalentowany zawodnik, ale mimo wszystko talent to nie wszystko, potrzebny jest upór, wytrwałość no i szczęście - a Takao-Kakao to wszystko ma. A nawet najbardziej wyśmienitemu Bohaterowi przez duże B, potrzebne jest szczęście.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tekeli
Moderator
Moderator



Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 196
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Płockowo

PostWysłany: Sob 15:08, 12 Lip 2008    Temat postu:

Takao o taki typowy bohater shonena: żywiołowy, wszędzie go pełno, wiecznie głodny i niespecjalnie bystry (chociaż w tym przypadku w G-Rev był bardziej "kumaty"... każdy w końcu wyrasta ^^' ). Na początku jest zwykłem graczem, a potem - ze względu na wrodzony talent, zapał i upór (bo o wyjątkowym szczęściu nie warto wspominać) - staje się członkiem światowej czołówki, a w końcu - zazwyczaj pod koniec serii - mistrzem świata, najlepszym graczem, władcą wszechświata itp.
Wygrywa prawie ze wszystkimi, a jeżeli przegra - to z wyjątkowo silnym wrogiem, nakreślonym grubą krechą jak Ten Zły (przynajmniej przy pierwszym kontakcie), bohater roztrząsa to niezwykle długo, na drobne kawałki i wynosi z tego Wielką Moralną Naukę.

Zazwyczaj ma przyjaciela-rywala, który (patrząc na wszystko zdroworozsądkowo) powinien wygrywać: zresztą post wyżej ładnie to nakreśliła Namida. Mimo wszystko - to Główny Bohater na końcu wygrywa.

Więc, podsumowując: Beyblade ładnie wpasowuje się w kanion swojego gatunku :)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sakura93
Blader
Blader



Dołączył: 30 Cze 2008
Posty: 123
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Słupsk / turniej Beyblade

PostWysłany: Pon 11:50, 14 Lip 2008    Temat postu:

No i trzeba przyznac również, że Takao nie da się nie lubic xD Nie jest taki tajemniczy jak Kai ale nie jest też taki głupi jak... (nie mam pomysłu) ?
Jednak to główna postac i mimo wszystko sie ja lubi xD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tsuki
Blader
Blader



Dołączył: 13 Lip 2008
Posty: 39
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Z daleka

PostWysłany: Pon 23:52, 14 Lip 2008    Temat postu:

Ja tam ani go nie lubię, ani go lubię. Niech sobie będzie, ale z daleka xD

Wg. mnie chłopak większość swoich sukcesów zawdzięcza szczęściu. Owszem - talentu i umiejętności mu nie brak, ale w "Beyblade" są osoby od niego mądrzejsze i lepsze a jednak z nim przegrywają.

Tekeli przepięknie opisała nasze ukochane m&a. Ciekawe, czy ktoś kiedyś wymyśli coś nowego? Bo to zaczyna być nudne =_=


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agnes Ka.
Moderator
Moderator



Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 358
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 20:41, 15 Lip 2008    Temat postu:

Logiki w tym, że ktoś taki jak nasze Kakao cały czas wygrywa, nie widzę żadnej. Bywa, że do końca nie wie, jaką taktykę przyjąć w trakcie walki, nie ma zdolności przewidywania, nie stara się nawet opracować jakiejkolwiek strategi "specjalnie przeciwko komuś", najczęściej wtedy pomagają mu koledzy z team'u albo NSZ (Niesamowite Szczęście).


A mimo wszystko lubię gościa. Pomyślmy, czy inna postać umiałaby tak dobrze zgrać się z Dragoon'em jak on? Max? w życiu... Rei? nie sądzę... Kai? Bhahaha, Dragoon miałby go dosyć po 5 sekundach...

Przeznaczeniem Takao jest wygrywać i musimy się z tym pogodzić.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Akinom
Spamer
Spamer



Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Czechy

PostWysłany: Pią 22:52, 18 Lip 2008    Temat postu:

Njn i tak ma byc bo on jest bohater Yellow_Light_Colorz_PDT_05

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kai
Blader
Blader



Dołączył: 10 Lip 2008
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 0:36, 22 Lip 2008    Temat postu:

On by tylko jadł a wygrywa większość walk dzięki szcześciu i keenemu :) w porównaniu np do Kaia on sam ulepszał swoj dysk Rey też a Takao nie no może troche było to widoczne w pierwszej serii wszystko mu prawie podpowiadali :)
Szczęście,Szczęście i jeszcze raz Szczęscie + talent :) a i jeszcze wygrywał dzieki spokowi oczywiscie Razz

I tak go lubie :)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Namida
Administrator
Administrator



Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1073
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Mirosławiec

PostWysłany: Wto 0:39, 22 Lip 2008    Temat postu:

Właściwie Tyson jest takim bohaterem, że trudno go nie lubić. Jak Kakao, noo... Taki słodki niewinny chłopczyk xD

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sal
Lider
Lider



Dołączył: 09 Cze 2007
Posty: 442
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Międzychód

PostWysłany: Śro 16:57, 23 Lip 2008    Temat postu:

Jak dla mnie to ma więcej szczęścia niż rozumu :) ale osobiście wolałabym aby to Kai wygrywał, ale cóż. Jednak mimo wszystko bardzo lubię tego wariata. Kiedy na niego patrzę, mam wrażenie że jestem taka jak on... i mam nadzieję że może i mnie się powiedzie i kiedyś będę najlepsza :)

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum We never give up! Strona Główna -> Bohaterowie
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
Regulamin