Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Namida
Administrator

Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1073
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Mirosławiec
|
Wysłany: Pią 14:26, 23 Lis 2007 Temat postu: Szkolna nuda |
|
|
Co robicie na lekcjach, kiedy się nudzicie?
Ja przeważnie rysuje ^^'
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Cassie
Lider

Dołączył: 21 Paź 2007
Posty: 367
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ze wsi, spod lasu XD
|
Wysłany: Pią 14:41, 23 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Ja przeważnie śpię z otwartymi oczami xD Serio. Np. dziś na polskim. Kompletnie nie wiem, o czym sorka nawijała, ani co się działo w czasie lekcji. Odpłynęłam xDD A może osiągnęłam stan nirwany? ??
Za czasów gimka to jeszcze się rysowało albo pisało liściki z dziewczynami siedzącymi 2 ławki przede mną xD Albo gnębiło się Szadzika x3
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mao
Blader

Dołączył: 14 Cze 2007
Posty: 118
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 15:13, 23 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Ja mh.....właściwie to tylko na histori i wossie się nei nudzę. Nie mogę jednak spać na lekcjach, gdyż w mojej klasie to nei możliwe. Co chwila liścik,bicie się, śmiech z czegoś na całą klase,itp. Do tego słcuhanei mp3,komórek, ale to na jednej z lekcji z kochaną rosjanką.
Post został pochwalony 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Namida
Administrator

Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 1073
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Mirosławiec
|
Wysłany: Pią 15:20, 23 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
^o^ ach... pamięta,m dobrze te lisciki *marzyciel*... Atak, czasem też słucham mp3, gadam z koleżankami z ławki xD przeglada sie katalogi Avon i inne takie xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sal
Lider

Dołączył: 09 Cze 2007
Posty: 442
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Międzychód
|
Wysłany: Sob 11:13, 24 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
U mnie zależy z kim siedzę. Jeśli z taką Martyną to gadamy o Naturo i innych anime, albo piszemy wiersze, rysujemy, kłócimy się albo udajemy że chcemy się zabić ?? nie mam pojęcia skąd to się wzięło. jeśli naprawdę nie mam co robić piszę sobie opowiadania. Ale rzadko się to zdarza bo staram się uważać na lekcji O_o a mp4 mi się rozwaliło
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tygrysica001
Spamer

Dołączył: 05 Cze 2007
Posty: 693
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Konohagakure ^^ (Poland-->Silesia-->GOP-->Mysłowice)
|
Wysłany: Sob 14:53, 24 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
W gimnazjum zazwyczaj marzyłam, rysowała albo pisałam opowiadania, w liceum tak jakoś wyszło, że prawie zawsze siedzę w pierwszej ławce, więc nie mam jak ani rysować ani pisać. Dlatego zazwyczaj odpływam gdzieś do Konohy i robię razem z innymi ninja misje. Ewentualnie w czwartki robię zadanie na niemiecki, który mam prywatnie (zazwyczaj jakieś wypracowanie). Teraz zamierzam sobie kupić książeczkę z sudoku xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon 16:41, 26 Lis 2007 Temat postu: |
|
|
Ja tam gadam , jem , rzucam , pije i śmieje się
|
|
Powrót do góry |
|
 |
orcinus-chan
Spamer

Dołączył: 24 Sty 2008
Posty: 187
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Chełmża
|
Wysłany: Śro 14:40, 27 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
No więc podobnie jak Namida ja to na lekcjach rysuję. Gdzie popadnie, a to na zeszytach, a to w notesie, a to na ławce. Najlepiej to idzie mi na chemii już uzbierało się tego dużo.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rubinek
Lider

Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 247
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: okolice Konina [Wielkopolskie]
|
Wysłany: Śro 14:58, 27 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
Mi też sie czasem zdarzy coś narysować... Ale ja przeważnie uważam na lekcjach. Czasami tylko wygłaszam koleżance siedzącej obok śmieszne komentarze na temat tego, co mówi nauczycielka xd
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sal
Lider

Dołączył: 09 Cze 2007
Posty: 442
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Międzychód
|
Wysłany: Czw 0:47, 28 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
Ja już nawet z koleżanką nie mogę pogadać bo nas przesadzili >.< i nie wiem totalnie za co... zawsze uważałyśmy i tylko raz chciałam coś powiedzieć i proszę...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rubinek
Lider

Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 247
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: okolice Konina [Wielkopolskie]
|
Wysłany: Czw 17:28, 28 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
Ja też raz kiedyś wpadłam na chemii... Koleżanki obok mnie nawijały niemiłosiernie, jak chemica nam coś tłumaczyła, ale im uwagi nie zwróciła. A jak jedna z nich zapytała mnie, ile do dzwonka [ja jako nieliczna z osób w klasie posiadam genialny wynalazek ludzkości jakim jest zegarek], to mnie wychaczyła, że gadam na lekcji i wzięła do tablicy... Na szczęście uczyłam się tego w gim na konkurs chemiczny, wiec wiedziałam, jak zrobić to zadanie, o którym nawijała, i ją zatkało xd
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Sal
Lider

Dołączył: 09 Cze 2007
Posty: 442
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Międzychód
|
Wysłany: Czw 19:17, 28 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
JA nie wiem jak to się dzieje ale jak mi zwracają uwagę albo każą coś zrobić to łapię zgachę i nic nie wiem niee a wtedy powiedziałam coś o nietoperzu.. nawet nie dokończyłam >.< jak to jest że ktoś sobie gada jest ok a jak ty to zaraz przesiadka ><
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rubinek
Lider

Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 247
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: okolice Konina [Wielkopolskie]
|
Wysłany: Czw 19:25, 28 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
[spam]Wiem, wiem... *głask Sal* Ale tak to już jest na tym podłym i niesprawiedliwym świecie szkolnym... Trzeba być lizusem albo dzieckiem dyrektora, żeby mieć chody u nauczycieli >.< To strasznie upierdliwe...[/spam]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
tekeli
Moderator

Dołączył: 03 Cze 2007
Posty: 196
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Płockowo
|
Wysłany: Pią 1:15, 29 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
Albo być jakimś wybitnie uzdolnionym introwertykiem, co boi się komukolwiek podpaść. Taak, nie sposób być przez wszystkich lubianym...
Podczas nudnych lekcji zazwyczaj rysuję oczy... oczy... twarze... i jeszcze trochę oczu... i Borię... ogólnie: klimaty BB, bo mi ciągle siedzą w głowie. Myślę o opowiadaniach, wspominam, szeptem porozumiewam się z koleżanką z ławki, próbuję nie dostać wścieklizny od rozmów o tym, w jaki sposób "to" dziewczyny z ławki przede mną robiły z chłopakami w ten łikend... Lecz zazwyczaj myślę o niebieskich migdałach.
Nigdy mnie nie przesiadali, chociaż parę razy z musu (za mało ławek w klasie...) musiałam całą lekcję siedzieć na parapecie. Całkiem wygodne, trzeba przyznać.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
orcinus-chan
Spamer

Dołączył: 24 Sty 2008
Posty: 187
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Chełmża
|
Wysłany: Pią 10:10, 29 Lut 2008 Temat postu: |
|
|
Żeby nauczyciele cię lubili jest złoty środek, bo ja mam u nich dobrze. Choc zdarzają się tacy co mnie nie lubią. Ktoś mi gadał, że ,, Nauczyciel powinien dawać nam część duszy, anie tylko to co w ksiązkach.'' Powinni otwierać swą duszę a nie tylko swoje ksiązki o to chodzi. Jeden nauczyciel tak robi. Ale jedno mnie wpienia jest zbyt pewny siebie i twierdzi, że ma zawsze rację. Ale pewnie robi to dla zartu. Zaq co lubią mnie nauczyciele? Bo jestem typem grzecznej osóbki i nie rzucam się w oczy. A oceny przyjmuję z pokorą.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|